czwartek, 2 kwietnia 2009

z zaginionych pamiętników Frau Mrau


Pierwsze wiosenne słońce, grrr...

Drogi Pamiętniku,
Właśnie się zaczyna nowy kocirok.
Za oknem słychać radosną celebrację.
Czuję w kościach, że niedługo coś się wydarzy.
Coś ważnego...

1 komentarz:

Unknown pisze...

Witaj,
Skąd "Frau Mrau"? Jakiś czas temu nadałem takie imię ukochanej kobiecie. Czy to zbieżność zwyczajna, przykład ewolucji, czy to świat mały...?

A.